Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rower. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rower. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 października 2009

Rozbiłem się

Rower uszkodzowny.
Wbiłem sie w osobówkę. To fakt że w polsce nikt nie zwraca uwagi na rowerzystów.
Niektórzy potrafią wyprzedzić i od razu zacząć hamować :np. aby skręcić, albo dojeżdzając do korka. Tak było w moim wypadku.
Niestety, jeśli się wjedzie w tył pojazdu, wina leży po stronie wjeżdzającego - w moim wypadku leżacego.
Przy 32km/h udezyłem w tył pojazdu, przeleciałem nad dachem i spadłem na sąsiedni pas ruchu.
Dobrze ze nikt mnie nie przejechał. Po raz kolejny umiejętność padów się przydała - żadnych złamań. Tylko (tylną lampą?) rozcięty do kości palec. Nacięcie małe, prawie punktowe dlugosćci 2 centymetrów. Mam nadzieję, że zagoi się szybko.
Znów pliki nie pojdą do repozytorium na czas.

czwartek, 8 października 2009

Dla Wewa - czipsy o smaku wiewiórki

Google także wie co jest dla nas dobre.
Specjalnie dla wewa - fana malych futrzastych rodziutkich lisków.

poniedziałek, 28 września 2009

Po alley'u

Alleycat zakopane - był jednym z najlepszych w jakich brałem udział - niektore atrakcje:
  • dobrze dobrane punkty - ułatwienie dla zamiejscowych (ceprów)
  • wjazd kolejka gondolkowa na gubałówkę
  • piekne widoki all included
  • oscypek na checkpoincie
  • afterparty w rytmach rege z filmem nawiazującym do tematyki
  • straty w sprzecie: 1 szprycha
  • straty w ludziach 1 osoba: Sara - na Salamandry (zjazd z gubałówki) dzięki "uprzejmości" kierowcy osobówki - znalazla się w rowie. OTB przy duzej szybkosci zakonczylo sie szlifami twarzy, utratą pamięci i późniejszą wizyta w szpitalu. Pomimo ciężkiego bólu głowy, dzielna Sara kontunuowała wyścig i odwiedziła wszystkie punkty kontrolne. Poźnym wieczorem, juz po ciemku docierając na metę. Na finishu pomimo cieżkiej kontuzji Sara wykrzesałą z siebie resztki (sz)mocy i wyprzedziła mnie na ostatnich paru metrach. W ten sposób "godnie" zasłuzyłem sobie na miano "ostatniego" -TFL (the fucking last)- i zostałem wyróżniony czapeczką ze śmigiełkiem, którą po dziś dzień z dumą noszę.
  • uphill z powodu "upalnego" wieczoru się nie odbył
  • za to na BIKE POLO reprezentacja krakowa dzielnie stawała w szaranki z warszawiakami (wzmocnionymi o reprezentankę NYC - Sarę)


piątek, 25 września 2009

Allycat zakopane


Nadchodzi nowa impreza - miejmy nadzieje że cykliczna :)
Allycat zakopane
link:
http://hare-rama.blogspot.com/
Wkrótce foty z wyjazdu!.

niedziela, 9 sierpnia 2009

Powrót ze skandynawi

Niedawno wróciłem ze skandynawi.
Jeden z lepszych czasów mojego życia.
przekręciłem okolo 3 tyś.
Odwiedzilem wszystkie kraje gdzie mieszkali wikingowie, czyli:
Danie, Szwecje,Norwegie i Finlandię.

Zdjecia ze skandynawi beda dostępne w przyszłym tyg. na picasa.