W driverze PDO dla Firebirda w wersji php 5.2.8 są dośc poważne błedy.. jesli wczytamy sie dokumentację.. to pierwszy akapit jasno stwierdza ze wsparcie FB jest czysto experymentalne.
Błędy to:
1. zwraca 2krotnie za duzo danych:
tzn.. stmt["2"]==stmt["2nd col name"]
2. zaczyna fech od nulli (pierwsze 2 linie sa nulami)
3. nie rozumie prostych skladni SQL np: " cast (a.data as date) as data, przy czym
a.data jest polem TIMESTAMP.
Zwraca oczywiscie w tym miejscu NULL, bez WARNINGA, czy exeptiona
3a.dodam tylko że ja zwracam exeptiony jesli czegoś nie rozumiem... sterownik wydaje się mieć inna filozofię..
Nie.. powaznie.. warning w manualu musi nam wystarczyć :(
... no ogolnie nie byłem zachwycony ... chociaż na plus :
1. jest obiektowe
2. catch exeption działa :)
Co jesli dodamy pewne bugi w innych sterownikach np. ADODB - to obraz komercyjnego wykorzystania firebirda rysuje się nieciekawie.
Wprawdzie są cienie nadzieji: - borland zaczyna wspierać (zapowedział) w swoim RAD wsparcie dla FB, ale są to nikłe odbicia jego możliwości.
PS. Borland wsparcie zapowiedział dla FB 1.5 który jest przestarzalą wersją. podatną na włamania - której żadna szanująca firma nie używa. Jak zwykle duże koncerny 100 lat za resztą :( .
PS2. Szkoda, że sporo potencjału FB na rynku aplikacji zamknietoźródłowych się marnuje, bo na polu Opencource FB odnosi duże sukcesy.
poniedziałek, 19 października 2009
poniedziałek, 12 października 2009
Rozbiłem się
Rower uszkodzowny.
Wbiłem sie w osobówkę. To fakt że w polsce nikt nie zwraca uwagi na rowerzystów.
Niektórzy potrafią wyprzedzić i od razu zacząć hamować :np. aby skręcić, albo dojeżdzając do korka. Tak było w moim wypadku.
Niestety, jeśli się wjedzie w tył pojazdu, wina leży po stronie wjeżdzającego - w moim wypadku leżacego.
Przy 32km/h udezyłem w tył pojazdu, przeleciałem nad dachem i spadłem na sąsiedni pas ruchu.
Dobrze ze nikt mnie nie przejechał. Po raz kolejny umiejętność padów się przydała - żadnych złamań. Tylko (tylną lampą?) rozcięty do kości palec. Nacięcie małe, prawie punktowe dlugosćci 2 centymetrów. Mam nadzieję, że zagoi się szybko.
Znów pliki nie pojdą do repozytorium na czas.
Wbiłem sie w osobówkę. To fakt że w polsce nikt nie zwraca uwagi na rowerzystów.
Niektórzy potrafią wyprzedzić i od razu zacząć hamować :np. aby skręcić, albo dojeżdzając do korka. Tak było w moim wypadku.
Niestety, jeśli się wjedzie w tył pojazdu, wina leży po stronie wjeżdzającego - w moim wypadku leżacego.
Przy 32km/h udezyłem w tył pojazdu, przeleciałem nad dachem i spadłem na sąsiedni pas ruchu.
Dobrze ze nikt mnie nie przejechał. Po raz kolejny umiejętność padów się przydała - żadnych złamań. Tylko (tylną lampą?) rozcięty do kości palec. Nacięcie małe, prawie punktowe dlugosćci 2 centymetrów. Mam nadzieję, że zagoi się szybko.
Znów pliki nie pojdą do repozytorium na czas.
czwartek, 8 października 2009
Dla Wewa - czipsy o smaku wiewiórki
Google rendering in IE6
Google udostępnił plugina do IE6.0+
który podmienia silnik renderujący na CHROME.
Otwierajac strony w IE teraz można je wyświetlać przy użyciu silnika google.
plusy:
http://www.labnol.org/software/force-google-chrome-in-internet-explorer/9998/

który podmienia silnik renderujący na CHROME.
Otwierajac strony w IE teraz można je wyświetlać przy użyciu silnika google.
plusy:
- dużo szybszy
- zdogny ze standartami
http://www.labnol.org/software/force-google-chrome-in-internet-explorer/9998/
środa, 30 września 2009
DKIM
Cóż takiego jest to DKIM?
Skrót wprawdzie zawiły: DomainKeys Identified Mail, ale chodzi o to
żeby domena rozsyłająca pocztę się do niej przyznawała,
inaczej: aby możnabyło ustalić nadawce wiadomości.
co nam to da:
wyrzucenie naszych newsletterów z automatycznych filtrów spamu.
Własnie tą bibliotekę:
http://sourceforge.net/projects/php-dkim/ przepisuję na obiektową.
Zabaczymy co z tego wyjdzie.
poniedziałek, 28 września 2009
Po alley'u
Alleycat zakopane - był jednym z najlepszych w jakich brałem udział - niektore atrakcje:

- dobrze dobrane punkty - ułatwienie dla zamiejscowych (ceprów)
- wjazd kolejka gondolkowa na gubałówkę
- piekne widoki all included
- oscypek na checkpoincie
- afterparty w rytmach rege z filmem nawiazującym do tematyki
- straty w sprzecie: 1 szprycha
- straty w ludziach 1 osoba: Sara - na Salamandry (zjazd z gubałówki) dzięki "uprzejmości" kierowcy osobówki - znalazla się w rowie. OTB przy duzej szybkosci zakonczylo sie szlifami twarzy, utratą pamięci i późniejszą wizyta w szpitalu. Pomimo ciężkiego bólu głowy, dzielna Sara kontunuowała wyścig i odwiedziła wszystkie punkty kontrolne. Poźnym wieczorem, juz po ciemku docierając na metę. Na finishu pomimo cieżkiej kontuzji Sara wykrzesałą z siebie resztki (sz)mocy i wyprzedziła mnie na ostatnich paru metrach. W ten sposób "godnie" zasłuzyłem sobie na miano "ostatniego" -TFL (the fucking last)- i zostałem wyróżniony czapeczką ze śmigiełkiem, którą po dziś dzień z dumą noszę.
- uphill z powodu "upalnego" wieczoru się nie odbył
- za to na BIKE POLO reprezentacja krakowa dzielnie stawała w szaranki z warszawiakami (wzmocnionymi o reprezentankę NYC - Sarę)
piątek, 25 września 2009
Allycat zakopane

Nadchodzi nowa impreza - miejmy nadzieje że cykliczna :)
Allycat zakopane
link:
http://hare-rama.blogspot.com/
Wkrótce foty z wyjazdu!.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
